środa, 17 kwietnia 2013

Arzachel - notka biograficzna

Kiedy w połowie lat sześćdziesiątych w Ameryce rodził się nurt psychodelii, jego nierozerwalną częścią była muzyka. Idea wolności, w tym muzycznej, całkowitego oderwania się od rzeczywistości, czasu, przestrzeni (w czym, jak powszechnie wiadomo, pomagały liczne środki psychotropowe) a nawet znajomości warsztatu muzycznego, doprowadziła do ograniczenia rozwoju i wtórnie do samozagłady. Tylko niewielu udało się przetrwać. Do takich, niewątpliwie, należy ten wspaniały "popołudniowy" album.

Początki jego powstania, należy wiązać z dwoma wydarzeniami: przypadkowym spotkaniem przez członków grupy Egg, Peter Wicker'a, właściciela Studio 19 oraz działalnością muzyczną grupy Uriel. Ta ostatnia, utworzona została pod koniec 1967 roku przez dwu muzyków: Steve'a Hillage'a oraz Monta Cambella. Pozostałymi członkami grupy zostali: Dave Stewart  i pozyskany przez ogłoszenie w "Melody Maker", Clive Brooks.

Steve Hillage
Nazwę grupy zapożyczono od imienia jednego z archaniołów, a źródłem, według relacji Stewarta, był poemat J. Miltona "Raj utracony". Debiut grupy odbył się w młodzieżowym klubie w Sheen, a repertuar grupy stanowiły przeróbki utworów J.Hendrix'a i grupy Nice. Jednak z czasem, członkowie zespołu zaczęli  tworzyć własny repertuar a nawet nagrali (Egoman) płytę demo, która do chwili obecnej, nie została oficjalnie wydana. Lato 1968 roku przyniosło występy w Ryde Castle Hotel, na wyspie Wight, zakończone odejściem Steve Hillage'a, który podjął naukę na Kent University w Cantenbury. Pozostali członkowie zespołu postanowili nie przerywać działalności muzycznej i występowali jako trio. Dzięki przypadkowej znajomości z Bill Jellettem, grupa rozpoczęła występy w sławnym klubie The Middle Earth. Za namową, Dave Howsona i Paul Waldena, którzy podjęli funkcję opiekunów grupy, dochodzi do zmiany nazwy na Egg (styczeń 1969). Po licznych zabiegach członkowie zespołu podpisują umowę z wytwórnią nagraniową Decca, czego efektem było nagranie pierwszej płyty.

W tym samym czasie muzycy byli częstymi gośćmi baru kawowego na Gerrard Street, w którym pracowała jako kelnerka, żona B.Jallett'a. Tam też poznali właściciela małego studia nagraniowego, Peter Wickera. Pewnego razu zadzwonił on do członków grupy z propozycją nagrania płyty w konwencji rocka psychodelicznego. Był jednak pewien warunek. Koszt nagrania nie mógł przekroczyć 250 funtów. Był jeszcze jeden problem. Muzycy Egg związani byli umowa z wytwórnią Decca Record. Oba problemy rozwiązano w dość prosty sposób. Całość materiału nagrano w jedno popołudnie w Studio 19 (Londyn, Denmark Street). Do nagrania płyty muzycy zaprosili swego dawnego kolegę, Steve Hillage'a, a wszyscy przyjęli pseudonimy wraz z zmyślonymi biografiami. I tak: Sam Lee - Uff to D. Stewart, którego pseudonim był nazwiskiem jego nauczyciela łaciny, Basil Downing, a właściwie C. Brooks, pseudonim od nazwiska nauczyciela matematyki, Simeon Sasparella to S. Hillage (przyjęcie takiego pseudonimu, przeuroczo tłumaczy Stewart: "nazwisko było dobre do testowania mikrofonów"). Czwarty członek zespołu to Njerogi Gategaka, a właściwie Mont Campbell, którego życiorys umieszczony na okładce płyty był najbliższy prawdzie (Campbell rzeczywiście urodził się w Afryce i na początku lat 60 wyemigrował do Anglii). Nazwa zespołu według relacji D. Stewarta pochodzi od nazwy jednego z kraterów na ziemskim księżycu (Arzachel to również nazwisko astronoma hiszpańskiego pochodzenia arabskiego, żyjącego w XI wieku) Nagrany materiał muzyczny był bliski wcześniejszym dokonaniom grupy Uriel. Ciekawym jest również fakt, że rysunek z okładki płyty narysował sam D. Stewart, a gdy dokładnie się jej przyjrzymy, znajdziemy tam "magiczną" liczbę 250 (chodzi tu oczywiście o budżet płyty). Album wydany po raz pierwszy w 1969 roku, miał kilka legalnych i... wiele nielegalnych wznowień. Przez długie lata był jedną z najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów płyt, osiągając zawrotne ceny.

Oryginalne wydanie pojawiło się w 1969 roku i sygnowane było przez wytwórnię Evolution. Cechy charakterystyczne dla pierwszego wydania to "szary" obrazek na okładce, brak napisu Arzachel, niebieski label bez "spirali", utwór trzeci na płycie o tytule Soul Thing. W tym samym czasie (1969) w Stanach Zjednoczonych płytę wydała wytwórnia Roulette SR 42036 (wersja "czerwona" - czerwone tło obrazka, obecność nazwy grupy na okładce, utwór Soul Thing). W 1970 roku, Evolution wznowiło płytę pod tym samym numerem (Z 1003), ale różni się ona od pierwszego wydania obecnością "spirali" na labelu płyty

Utwory na płycie zostały napisane zostały wspólnie przez wszystkich członków grupy. Inżynierem nagrań i producentem płyty był Peter D. Wicker.

Dalsze losy muzyków grupy Arzachel były nadzwyczaj barwne. S. Hillage występował z grupą Khan, Gong, a od 1975 roku realizował swoje solowe projekty muzyczne, w tym jako producent innych wykonawców (K. Ayers, T. Banks, Blink, Can, Charlatans). Od początku lat dziewięćdziesiątych jest członkiem System 7. M. Campbell po rozpadzie grupy Egg w 1972 roku współpracował z Hatfield & the North, National Health, Mosaic i realizował swe własne projekty. C. Brooks przez dwa lata współpracował z Grounghogs, a póżniej Liar. D. Stewart od 1972 roku grał wspólnie z Ottawa Music Company, Khan, Hatfield& the North, Gong, National Health, Bruford, Rapid Eye Movement, nagrywał płyty solowe oraz był współtwórcą popowego Stewart-Gaskin.

Na podst. http://pearlsofrock.republika.pl/Arzachel.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz