piątek, 15 kwietnia 2011

Recenzja: Ulver - Wars of the Roses (2011)


Muszę przyznać, że do nowej płyty Ulver zabierałem się jak pływak sprawdzający miejsce, gdzie ma za chwilę pływać. Badając brzeg, powoli zanurzałem się w wodzie po łydki, później po kolana podejrzliwie i powoli badałem zawartość Wars of the Roses. Zespół przyzwyczaił mnie do tego, że jego twórczość ma ukryte dno, które dopiero po dość długim czasie spędzonym przy albumie można odkryć i w sposób właściwy sobie przyswoić. Trochę czasu zajęło mi więc żeby zanurzyć się całym ciałem w ulverowskich wodach i swobodnie po nich pływać. Dopiero wtedy, po długim czasie badawczym, mogłem rozpocząć recenzję Wars of the Roses. Albumu, którego nazwa pochodzi od wojny domowej w Anglii rozgrywanej w II połowie XV wieku zwaną w Polsce wojną dwóch róż.

czwartek, 14 kwietnia 2011

Relacja: Warszawa brzmi ciężko. Indukti najciężej

Warszawa brzmi ciężko, bo taką właśnie nazwę otrzymał warszawskie koncert, jest festiwalem prezentującym dorobek warszawskiej sceny metalowej. Pierwsza edycja, w której mogłem uczestniczyć odbyła się 10 kwietnia w warszawskiej Proximie. Trzeba z całą pewnością przyznać, że o festiwalu od dawna było naprawdę głośno. Od wielu tygodni z rożnych stron dochodziły do mnie informacje o tym wydarzeniu i trzeba oddać to organizatorom, że o promocję zatroszczyli się w sposób niebywały. Musiało się to przełożyć na koncertową frekwencję i choć co niektórzy na nią narzekali, to w mojej opinii festiwal zebrał sporą część publiczności mimo braku jakiejś spektakularnej gwiazdy, a taką jawiła się Antigama. Poza tym na każdego uczestnika festiwalu czekały mini-książeczki poświęcone festiwalowi i opisujące jego formułę czy też występujące na nim zespoły oraz kieliszek wódki (o ile było się pełnoletnim ma się rozumieć).

wtorek, 12 kwietnia 2011

Audycja nr 7 - rok 1969 (III)

Co mogliśmy usłyszeć w trakcie siódmej zaprogowej odsłony? Tym razem było dość nietypowo... Oprócz wyprawy po muzycznych dokonaniach roku 1969 wspomnieliśmy o elektryzującej fanów muzyki progresywnej premierze najnowszego dzieła zespołu Pendragon pt. Passion i o rozpoczętej dziś trasie koncertowej tegoż zespołu po naszym kraju. Na zakończenie ogłoszone zostały wyniki konkursu skierowanego do młodych zespołów, w którym to zwycięzcą okazał się zespół No Problem, który za pośrednictwem audycji zarejestruje swój własny utwór w profesjonalnym studio nagraniowym. Zespołowi serdecznie gratuluję, a także dziękuje wszystkim pozostałym zlokalizowanym od Tarnowa po Ełk,  grającym od reggeae po thrash metal, od naprawdę początkujących po te bardziej doświadczone, za niezwykle duży odzew. Do usłyszenia już za tydzień!

Setlista
1. Zaprogowe intro
2. Can - Mary, Mary so Contrary (Monster Movies, 1969)
3. Kevin Ayers - Town Feeling (Joy of a Toy, 1969)
4. Jethro Tull - A New Day Yesterday (Stand Up, 1969)
5. Chicago - Introduction (The Chicago Transit Authority, 1969)
6. Pendragon - Freeding Frenzy (Passion, 2011)
7. No Problem - Bardzo, Bardzo (live)

Chicago - The Chicago Transit Authority

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Nowy album i trasa koncertowa Pendragon

Już dziś światło dzienne ujrzał nowy album neoprogresywnej grupy Pendragon pt. Passion. Krążek nawiązuje do muzycznych fundamentów i eksperymentów brzmieniowych z poprzednika Pure i jest kolejnym krokiem w rozwijaniu stylu zespołu. Jak mówi lider zespołu, Nick Barrett: Nasz nowy album jest dla nas kolejnym krokiem naprzód na muzycznej drodze, miksy brzmią naprawdę znakomicie. Od czasu premiery Pure przybyło nam wielu nowych fanów i mam nadzieje, ze dzięki tej płycie ich liczba znów się zwiększy. Czy życzenia Barretta się spełnią będziecie mogli sprawdzić podczas trasy koncertowej promującej Passion, która obejmie aż siedem polskich miast! Zespołowi towarzyszyć będzie Andy Sears, były wokalista Twelfth Night.

Na płycie znalazło się 7 utworów:
1. Passion
2. Empathy
3. Feeding Frenzy
4. This Green and Pleasant Land
5. It’s Just A Matter of Not Getting Caught
6. Skara Brae
7. Your Black Heart


Trasa koncertowa zespołu po Polsce promująca Passion przedstawia się następująco:
12.04.2011 - Poznań, klub "Blue Note"
13.04.2011 - Gdańsk, "Parlament"
14.04.2011 - Bydgoszcz, "Filharmonia Pomorska"
15.04.2011 - Warszawa, klub "Progresja"
16.04.2011 - Kraków, "Loch Ness"
17.04.2011 - Bielsko-Biała, "BCK"
18.04.2011 - Wrocław, "Firlej"
20.04.2011 - Katowice, "Teatr Śląski" 


Korzystając z okazji informuję, że niespełna dwie godziny temu minął termin składania zgłoszeń na konkurs nagraniowy. Serdecznie dziękuję w imieniu swoim i głównych organizatorów przedsięwzięcia za niesamowicie duży odzew. Wyniki zostaną oficjalne ogłoszone już podczas najbliższej odsłony audycji czyli 12 kwietnia.

środa, 6 kwietnia 2011

A King Crimson ProjeKct - muzyczna sensacja tego roku!

Kiedy w lutym 2009 roku doszło do spotkania Roberta Frippa i Jakko Jakszyka, żaden z nich nie podejrzewał, że sesje gitarowych improwizacji zakończą się nagraniem pełnego albumu i to wydanego jako projekt King Crimson. Przyjazd saksofonisty i byłego członka KC Mela Collinsa dodał barw i wzbogacił nowe utwory. Skład grupy uzupełnili ostatecznie basista Tony Levin i Gavin Harrison, perkusista Porcupine Tree (obaj zasilili szeregi King Crimson w 2008r.), którzy nagrali swoje partie w swoich studiach. I tak coś, co zaczęło się jako prosta wymiana muzycznych pomysłów, przerodziło się w album pełen znakomitych utworów, które odkrywają coś nowego przy każdym kolejnym przesłuchaniu, czego zresztą można się było spodziewać po muzykach tego kalibru. To bogaty brzmieniowo zbiór zaskakująco przystępnych kompozycji, które są jednocześnie bardzo intymne i pełne rozmachu i na pewno znajdą drogę do serc słuchaczy, których nigdy nie podejrzewano by o "karmazynowe" inklinacje. Wszystko to jest oczywiście zasługą znakomitych muzyków, a sam Robert Fripp przyznał, że jest to jego ulubiony album spośród tych, do których powstania znacząco się przyczynił. Kryje bowiem w sobie gen Crimson, choć trudno go uznać za typowe wydawnictwo KC.


Wcześniejsze rocznicowe wydawnictwa King Crimson zostały bardzo ciepło przyjęte zarówno przez krytyków jak i publiczność, a zainteresowanie kompozycjami grupy stale rośnie, co przekłada się na ich wykorzystanie przy różnych okazjach. Covery utworów King Crimson pojawiły się na ostatnich wydawnictwach artystów tak odmiennych stylistycznie jak raper Kanye West, wokalista jazzowy Kurt Elling i folkowa grupa The Unthanks.

Płyta ukaże się na rynku w trzech wersjach - jako pojedyncze CD, zestaw CD/DVD-A zawierający na dysku DVD m.in. cały album zmiksowany w formacie 5.1 surround, high definition 24/96 stereo, alternatywne miksy, improwizacje z pierwszych sesji i wideoklip do utworu tytułowego oraz w limitowanym nakładzie na 200 gramowej płycie winylowej.



A King Crimson ProjeKct - Jakszyk - Fripp - Collins - A Scarcity Of Miracles

1. A Scarcity of Miracles
2. The Price We Pay
3. Secrets
4. This House
5. The Other Man
6. The Light of Day

Robert Fripp - Guitars, Soundscapes
Mel Collins - Alto & Soprano Saxophones, Flute
Jakko M Jakszyk - Guitars, Vocals, Gu Zheng, Keyboards
Tony Levin - Bass & Chapman Stick
Gavin Harrison - Drums & Percussion

wtorek, 5 kwietnia 2011

Audycja nr 6 - rok 1969 (II)

Tym razem było krotko, acz treściwie. Pobiłem rekord audycji i udało mi się zmieścić aż 9 utworów w trakcie godziny, za to za tydzień z pewnością odwrócimy statystykę ;) Mimo braku dostępu do internetu sądzę, że audycja była naprawdę ciekawa i można by rzec pouczająca w niektórych aspektach. Pomówiliśmy sobie między innymi o początkach Genesis, o krautrocku czy narodowej specyfice odłamów muzyki progresywnej w danych krajach. Za tydzień kontynuujemy badanie niezwykle bogatego roku 1969, ale i wspomnimy sobie o ciekawej premierze płytowej, która będzie miała miejsce już w najbliższym czasie (a co to będzie niech pozostanie tajemnicą) ;)

Setlista:

1. Zaprogowe intro
2. The Moody Blues - In the Beginning (On the Threshold of a Dream, 1969)
3. The Moody Blues - Lovely to See You (On the Threshold of a Dream, 1969)
4. Iron Butterfly - In the Time of Our Lves (Ball, 1969)
5. Can - Father Cannot Yell (Monster Movies, 1969)
7. High Tide - Fullist's Lament (Sea Shanties, 1969)
8. Genesis - In the Wilderness (From Genesis to Revelation, 1969)
9. Colosseum - Those About to Die (Those About to Die Salute You, 1969)
10. Santana - Soul Sacrafice (Santana, 1969)
11. Zaprogowe outro

Can - Monster Movies (1969)

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Biuletyn podProgowy

Dnia 4 kwietnia czyli dziś ma miejsce premiera Biuletynu podProgowego - niezwykle ciekawego czasopisma poświęconego muzyce progresywnej.

Oto co piszą o Biuletynie jego twórcy za pośrednictwem serwisu: progrock.org.pl:


Wraz z pierwszymi oznakami nadchodzącej wiosny poczuliśmy w sobie pragnienie powołania do życia czegoś, co będzie się znacznie różniło od zwykłych form działalności portalu poświęconego szeroko rozumianej muzyce.


Po kilku dniach „burzy mózgów” i dniach wcielania pomysłu w życie, oddajemy w Wasze ręce wstępny projekt czegoś, co traktujemy jako zalążek czegoś większego - przyszłościowego, co rysuje się nam w zasięgu naszych możliwości.
Nowe technologie to również nowe wyzwania, którym chcemy sprostać - iPody, iPady, czytniki ebooków czy nawet tradycyjna forma drukowanego czasopisma to media tylko pozornie zarezerwowane dla profesjonalistów, od lat znakomicie radzą sobie na tych polach hobbyści-zapaleńcy, żeby przytoczyć chociażby anglojęzyczny Shindig!, który przebył drogę od ręcznie kopiowanego biuletynu do szeroko znanego w świecie pisma.


Nieograniczony nakład (który jest zaletą formy cyfrowej) i darmowe rozpowszechnianie pozwoli nam dotrzeć do dużej liczby czytelników, co będzie z pewnością atrakcyjną formą promocji muzyków, ale również autorów naszych tekstów i sponsorów (reklamodawców), których gorąco namawiamy do współpracy. Dodatkowym atutem jest również fakt, że pismo można w łatwy sposób przechowywać, przesłać zaprzyjaźnionej osobie czy np. wydrukować konkretny jego artykuł.
Zaczynamy skromnie, korzystając z dostępnych tekstów, ale jeśli znajdziemy osoby chętne wesprzeć nasze działania, to będziemy sukcesywnie wzbogacać biuletyn o nowe działy i teksty dedykowane, aby uzyskać postać pełnoprawnego pisma o muzyce ambitnej. Muzyce, o której warto pisać i inspirować nią naszych czytelników. Mamy pomysły i  możliwości, aby stworzyć nowoczesne i godne zainteresowania pismo o muzyce. Dołączcie do Nas już teraz!

Wszelkie pytania i propozycje proszę kierować na adres progrock@progrock.org.pl


Biuletyn jest darmowy i można go pobrać klikając na ten link: Biuletyn podProgowy. W imieniu swoim oraz redakcji serdecznie zapraszam!